Przejdź do głównej zawartości

Dokąd zmierza Microsoft

Wielu blogerów zastanawia się, dokąd zmierza mobilny system Microsoft. Odpowiedź jest bardzo prosta – tam, gdzie jest jego miejsce :) Microsoft cały czas pracuje nad swoim systemem operacyjnym. Windows 10 pomimo zapewnień, że będzie ostatnim systemem operacyjnym wypuszczonym przez Redmond, cały czas ewoluuje. Dwie kolejne "duże aktualizacje" tj. Anniversary Update i Creators Update to nie wszystkie nowości na jakie możemy liczyć. Przed nami jeszcze Trzecia aktualizacja pod koniec 2017 roku. Wyjątkowa z kilku względów. Po pierwsze Windows otrzyma nowy język projektowania NEON. Zapewne co bardziej wnikliwi badacze systemu z Redmond, wiedzą o co chodzi. Powrót przezroczystości nie będzie więc dla nich totalnym zaskoczeniem. Te przezroczystości już z resztą są w Windows 10, ale tylko w wybranych elementach np. tj. belka i menu start. Kolejna aktualizacja ma je wprowadzić do całego systemu. Neon ma być również łącznikiem pomiędzy goglami HoloLens i funkcjami 3D a desktopem. Nie tylko to ulegnie zmianie. Największe zmiany nastąpią w architekturze smart. Pojawią się więc urządzenia oparte o ARM. Ten mityczny Surface Phone (nie taka jednak będzie jego nazwa) ma zaistnieć dzięki temu, że aplikacje Win32 uruchomimy na takim urządzeniu. To jednak nie wszystko. Cellular PC będzie urządzeniem totalnym.



Popularni blogerzy zwracają uwagę na parametry urządzeń technicznych, które to mają większy ekran, szybszy procesor czy lepszy aparat fotograficzny. Nikt jednak z nich, nie zastanawia się nad użytecznością takich urządzeń. Microsoft chce aby KAŻDE urządzenie które zasługuje na miano Cellular PC pełniło funkcje PC i telefonu. Tak, każde urządzenie będzie mogło łączyć się internetem. I będziemy mogli wykonywać nimi połączenia telefoniczne. Och, nie jest to ukłon w stronę Europy czy Stanów, chyba że Microsoft zaprezentuje mega drogie i wydajne urządzenie na miarę iPhone-a. Te urządzenia, które mają być "komórkowe" to ukłon w stronę tych mniej bogatych państw. To w nich następuje najszybszy wzrost zapotrzebowania na urządzenia połączone z internetem. To dzięki nim, społeczność może korzystać z dobrodziejstw powszechnej edukacji. Zauważmy że nie kto inny jak Joe Belfiore zostaje namaszczony na ewanagelistę Windows 10 EDU. Nie po to więc Microsoft udostępnia Windows 10 S i tajemnicze urządzenia "komórkowe" aby zakopać do piachu Windows Mobile. Sam system jeszcze ma przed sobą długą drogę. Idea jednego kernela jest słuszna (jeden system na telefon, tablet i PC) jest tym, co winno pociągnąć rynek. Czy tak się jednak stanie - zobaczymy.


Informacje o zasypaniu piachem Windows 10 Mobile są ekscytujące ale prezentują trend, który jest policzkiem dla biznesu. Dlaczego firmy wybierają Windows ? Dlaczego nie Androida z infrastrukturą Google ? Dlatego, że Google nie posiada produktów, spełniających w 100 % wymagań biznesu w kwestiach kontroli i uprawnień. Google NIE POSIADA takiej usługi jak Azure czy Active Directory. O ile są one zbędne na rynku konsumenckim o tyle w biznesie powinny być standardem. Zastanawia mnie, dlaczego poczytne serwisy blogowe, zajmujące się nowymi technologiami, nigdy nie zastanowiły się, dlaczego w nowoczesnych samochodach jest instalowany Android Auto i równolegle do niego, koncern samochodowy podpisuje umowy z Microsoftem odnośnie Azure :) Przypadek ?


Wystarczy sprawdzić, jak rozłożył się środek ciężkości amerykańskich firm z Top 500, które przeszły na G Suite, aby po wprowadzeniu przez Microsoft Office 365, powrócić na łono ciemnej strony mocy z Redmond. Usługi Google proste dla konsumenta ale dla korporacji, są już zbyt proste (żeby nie powiedzieć prymitywne). Dlatego biznes poszukuje rozwiązań, które zapewnią minimum kontroli nad infrastrukturą.

Satya Nadella widzi potencjał w Windows 10 Mobile, ponieważ tylko Windows gwarantuje bezpieczne podłączenie do Exchange-a czy Office-a 365 oraz umożliwia zdalne zarządzanie uprawnieniami. Zarzadzanie "telefonami" z Windows 10 Mobile w korporacji jest tak proste, jak nadawanie uprawnień w Azure czy Office 365. Smartfony więc z Windows 10, nie są jedynie telefonami z dostępem do aplikacji a pełnoprawnymi komputerkami, którymi administrator firmowy może zarządzać zgodnie z polityką bezpieczeństwa firmowego. Nareszcie możemy nadawać uprawnienia i dostęp do wewnętrznych zasobów firmowych w sposób identyczny jak dla PC-tów. Posiadamy pełną kontrolę nad instalowaniem aplikacji przez użytkowników, jak również kontrolujemy dostęp do zasobów firmowych, możliwy na urządzeniach samart. To ciekawe, że w XXI wieku administratorzy i ludzie od bezpieczeństwa korporacyjnego, nie brali tak oczywistych faktów pod uwagę. Czy w takim razie możemy stosować Androida w korporacjach na równi z rozwiązaniami z Redmond ? Na to pytanie nie śmiałbym udzielić odpowiedzi. Ale skłaniałbym się do twierdzenia, że jako słuchawki na rynku konsumenckim Android nadaje się doskonale, to jako narzędzie firmowe, nie nadaje się wcale. Być może trend ten się zmieni z wydaniem Andromedy ale nie oczekiwałbym zbyt wiele od Google. Do tej pory, ściek zwany Youtube, nie był zarządzany przez Google wcale. Fake news-y też nie wzięły się z niczego. Google nie chce kontrolować swoich użytkowników, ponieważ nie ma w tym żadnego interesu. Microsoft odwrotnie, zawsze miał interes w stosunku do swoich partnerów biznesowych. Aby nie być gołosłownym, wystarczy chwilkę zastanowić się dlaczego powstają takie koszmarne twory na Windows jak np. "wsteczna kompatybilność". Nie sądzę aby Microsoft pałał do nas klientów miłością bezinteresowną i dla gier czy starych programów utworzył tą funkcję. To jest ukłon w stronę partnerów biznesowych, którzy nie muszą modernizować szybko (wykładając gotówki na stół) swoich aplikacji czy infrastruktury. To że kompatybilność wsteczna się pojawiła jako dodatek dla konsumentów, to raczej zachęta do przejścia na nowsze (droższe) rozwiązania, z możliwością korzystania ze starszych programów. Niestety ta funkcja nie działa w nieskończoność. Kolejna aktualizacja systemu, może spowodować brak kompatybilności :) I tak w koło Macieju. Biznes musi się kręcić. Oprogramowanie napisane pod Vistę zadziała jeszcze pod 7-ką ale pod 8.1 już nie. Skrypty czy VBS-y dla Excela 95, przestaną działać pod Office 2010 z SP 1. To i tak cud, że działały do tej pory (na maszynach wirtualnych) ale zawsze to coś.  

Czy jednak Windows 10 nadaje się na smartfony, bo to jest fundamentalne pytanie. Moja odpowiedź brzmi - tak. Nadaje się pod warunkiem, że zostanie wdrożony przez firmy razem z uprawnieniami analogicznymi jak w przypadku Azure i Office 365. Windows 10 jest moim zdaniem zbyt skomplikowany dla zwykłego użytkownika. ZU nie ogarnia również nowego Androida i dodatkowych funkcji dostępnych we flagowych modelach słuchawek. Ale tym już powinno martwić się Google.

Co jeszcze można dodać, po ostatniej konferencji Microsoft ? Firma stawia na segment Premium i Edukację. Czyli Microsoft powrócił niejako do korzeni i to może cieszyć. Zaczekajmy więc na Cellular PC, który powinien ukazać się w odmiennej formie niż dzisiejsze smartfony, za to już pod koniec tego roku.

Popularne posty z tego bloga

Netflix na Smart TV od Samsunga

Co raz więcej osób posiada odbiorniki telewizyjne ze Smart TV. O ile jakiś czas temu kupowaliśmy takie urządzenia tylko z potrzeby ich posiadania, to teraz dokonujemy wyboru zakupu z powodu chęci posiadania VOD. Rodzime VOD tj. Player, Ipla stają się synonimem nowoczesnej telewizji. Nie tylko z uwagi na dostępność materiałów na różnorodnych urządzeniach (tablet, telefon, tv) ale również z powodu jakości prezentowanego materiału.

Nowoczesny odbiornik tv wyposażony w Smart TV, w chwili obecnej nie podłączony do internetu jest wręcz nie do pomyślenia. Netflix podbił polski rynek dosyć szybko, oferując materiały na tyle ekscytujące, że zaczęliśmy oglądać jego produkcje w wersjach anglojęzycznych, korzystając z vpn-ów. Uwolnienie regionów (wprowadzenie globalizacji) i polskich napisów oraz wersji językowych, tylko przyspieszyło jego rozwój na naszym rynku.
Jak się jednak okazuje, nie ma róży bez kolców. W wielu przypadkach, aplikacje Netflixa na Smart TV przestały działać (zepsuły się). O…

Jak pozbyć sie wilgoci z naszego mieszkania, czyli słów kilka o zaparowanych oknach

Jakie powinno być nasze wymarzone mieszkanie ? Słoneczne, w pięknej okolicy, z dużym metrażem ? Zapewne tak, powinno być jednak przede wszystkim suche, ciepłe i bezpieczne (dla swoich mieszkańców). Czy obecne mieszkania spełniają te funkcje ? To jest sprawa mocno dyskusyjna, choć developerzy zapewniają nas, że tak jest. Dodatkowe certyfikaty cieplne i audyty energetyczne, mają nas upewnić w przekonaniu, że właśnie nasz dom/mieszkanie jest tym wymarzonym i świetnie będziemy się w nim czuć, przez najbliższe lata. Niestety podczas pierwszego sezonu grzewczego, okazuje się, że wszystkie zapewnienia developera i papierowe certyfikaty, są nic nie warte.
Jeżeli "tylko" na szybach widzimy skroploną wodę to jest jeszcze bardzo dobrze. Lecz co mają powiedzieć ci, którzy mają brudne narożniki w pokojach, widać w nich również zacieki, a w łazience lub kuchni, pod sufitem pojawia się pleśń i grzyb ? Wtedy rozpoczynamy naszą drogę przez mękę. Jeżeli myślisz drogi czytelniku, że jakiś fac…

Instalowanie MS Office z pendrive'a

Wpis ten ma za zadanie pokazać, w jaki sposób możemy instalować pakiet Office, dystrybuowany jako obraz .ISO

Jeżeli posiadamy obraz .ISO naszego pakietu Office i chcemy instalować go na większej ilości komputerów, możemy wykorzystać do tego celu 7-Zip oraz pendrive. 7-Zip jest programem który służy do archiwizacji plików, potrafi jednak, również rozpakować pliki .ISO
Dzięki temu, możemy rozpakować taki obraz naszego Office'a do folderu, przenieść go później na nośnik zewnętrzny (np.: dysk zewnętrzny, pendrive) i rozpocząć instalację z w/w nośników.

Jak to wygląda w praktyce ? Najpierw musimy wypakować nasz pakiet Office do folderu, przy użyciu 7-Zip


7-Zip tworzy folder z naszym pakietem


Folder ten przenosimy na nośnik zewnętrzny. Po wpięciu pendrive'a do nowego komputera, wchodzimy do naszego folderu Office i uruchamiamy plik instalacyjny


W przedstawiony sposób możemy instalować Office na każdym komputerze, od Windows XP do 8.1
z wykorzystaniem pendrive'a.

W samym systemie…