Przejdź do głównej zawartości

Synchronizowanie zdjęć wykonanych telefonem z komputerem

Ciężkie jest życie ZU (zwykłego użytkownika). Telefon wybraliśmy z Androidem, komputer z Windows-em i nijak nam się zdjęcia nie chcą synchronizować. Cykamy foty i dopiero w przeglądarce możemy je oglądać. Nie jest to bardzo uciążliwe ale dosyć prymitywne i irytujące. Zsynchronizujmy wiec zdjęcia wykonane za pomocą telefonu z naszym Windows-em.

Do naszego nowego Windows 10 logujemy się za pomocą Konta Microsoft (analogicznie jak do Androida, logujemy się za pomocą Konta Google/Gmail). Jeżeli nie masz Konta Microsoft, załóż je i za jego pomocą loguj się do urządzeń, które tego wymagają (Windows 10, Outlook, OneDrive, Xbox itp. itd.).


Zalogowałeś się już za pomocą Konta Microsoft na komputerze ? Pobierz na telefon z Androidem, aplikację OneDrive od Microsoft.


Zaloguj się w niej, za pomocą wcześniej utworzonego Konta Microsoft (tego samego, które posiadasz na swoim PC-cie czy laptopie). Zaznacz funkcję synchronizacji zdjęć wykonanych za pomocą telefonu z usługą OneDrive. I to w zasadzie wszystko. Od teraz, wykonując zdjęcia, od razu możesz je oglądać na drugim urządzeniu (z możliwością dodatkowej edycji).

Jeżeli bardzo, ale to bardzo nienawidzisz Microsoft, opluwasz go namiętnie, to nie musisz się logować za pomocą Konta Microsoft. Możesz korzystać z konta lokalnego, to Twój wybór. Pobierz jednak G-Drive na Windows-a. Zaloguj się w G-Drive za pomocą Konta Google, tego samego jakim się logujesz na telefonie.


Włącz synchronizację zdjęć na telefonie z G-Drive. Od tej pory, będziesz mógł cieszyć się zdjęciami na laptopie.
Niby to takie proste, a jednak nie do końca. Otóż całkiem spora grupa osób, nie posiada Konta Microsoft, nie ma też włączonej synchronizacji (czy to w usługach Microsoft czy Google).

Źródła:

Popularne posty z tego bloga

Jak pozbyć sie wilgoci z naszego mieszkania, czyli słów kilka o zaparowanych oknach

Jakie powinno być nasze wymarzone mieszkanie ? Słoneczne, w pięknej okolicy, z dużym metrażem ? Zapewne tak, powinno być jednak przede wszystkim suche, ciepłe i bezpieczne (dla swoich mieszkańców). Czy obecne mieszkania spełniają te funkcje ? To jest sprawa mocno dyskusyjna, choć developerzy zapewniają nas, że tak jest. Dodatkowe certyfikaty cieplne i audyty energetyczne, mają nas upewnić w przekonaniu, że właśnie nasz dom/mieszkanie jest tym wymarzonym i świetnie będziemy się w nim czuć, przez najbliższe lata. Niestety podczas pierwszego sezonu grzewczego, okazuje się, że wszystkie zapewnienia developera i papierowe certyfikaty, są nic nie warte.
Jeżeli "tylko" na szybach widzimy skroploną wodę to jest jeszcze bardzo dobrze. Lecz co mają powiedzieć ci, którzy mają brudne narożniki w pokojach, widać w nich również zacieki, a w łazience lub kuchni, pod sufitem pojawia się pleśń i grzyb ? Wtedy rozpoczynamy naszą drogę przez mękę. Jeżeli myślisz drogi czytelniku, że jakiś fac…

Facebook jest do niczego

Facebook jako architektura, wraz ze swoim zasięgiem, jest niemal doskonałą platformą sieci społecznościowej. Co z tego, gdy aplikacje, które są przez niego produkowane, nie nadają się do niczego.


W większości przypadków, na Facebooka wchodziliśmy przez przeglądarkę internetową (i bez znaczenia pozostawała jej marka - IE, Firefox czy Google Chrome). To było rozwiązanie proste i skuteczne. Jednak rewolucja technologiczna, umożliwiła nam "bycie w Facebooku" przez 24h, za pomocą aplikacji.

O ile Facebook dosyć dobrze się rozwija jako usługa chmurowa, to leży i kwiczy na każdej platformie (Windows, Google, Apple) w kontekście aplikacji. Zuckerberg nie potrafi przenieść funkcjonalności swojej platformy do aplikacji. Jaki jest więc sens, aby korzystać z potworków programistycznych, które nie wnoszą nic dobrego ?


Nie trzeba być geniuszem, ani nie są wymagane żadne badania i analizy marketingowe, wystarczy przeczytać komentarze znajdujące się pod aplikacjami ze stajni FB. Niezadowole…

Netflix na Smart TV od Samsunga

Co raz więcej osób posiada odbiorniki telewizyjne ze Smart TV. O ile jakiś czas temu kupowaliśmy takie urządzenia tylko z potrzeby ich posiadania, to teraz dokonujemy wyboru zakupu z powodu chęci posiadania VOD. Rodzime VOD tj. Player, Ipla stają się synonimem nowoczesnej telewizji. Nie tylko z uwagi na dostępność materiałów na różnorodnych urządzeniach (tablet, telefon, tv) ale również z powodu jakości prezentowanego materiału.

Nowoczesny odbiornik tv wyposażony w Smart TV, w chwili obecnej nie podłączony do internetu jest wręcz nie do pomyślenia. Netflix podbił polski rynek dosyć szybko, oferując materiały na tyle ekscytujące, że zaczęliśmy oglądać jego produkcje w wersjach anglojęzycznych, korzystając z vpn-ów. Uwolnienie regionów (wprowadzenie globalizacji) i polskich napisów oraz wersji językowych, tylko przyspieszyło jego rozwój na naszym rynku.
Jak się jednak okazuje, nie ma róży bez kolców. W wielu przypadkach, aplikacje Netflixa na Smart TV przestały działać (zepsuły się). O…