Przejdź do głównej zawartości

Posty

Przesiadłem się na Androida i jest mi strasznie

Najnowsze posty

Bardzo wydajna siec Wifi w warunkach domowych

Każdy z nas, chciałby aby jego sieć WiFi w domu była wydajna, szybka i działała bezproblemowo. Niestety w wielu przypadkach, kierując się tylko i wyłącznie niską ceną, sami skazujemy się na urządzenia marnej jakości. Niestety ale dzięki nim, nie osiągniemy zakładanych celów. Skupmy się więc na doborze wydajnych urządzeń w rozsądnej cenie.

Tym razem nasza sieć WiFi nie zostanie przygotowana w mieszkaniu. Za cel obraliśmy dom jednorodzinny z kilkoma kondygnacjami. Dom nie jest nowy, nie posiada więc położonej kablowej sieci szkieletowej.

Co jest nam potrzebne jako urządzenie bazowe ? Oczywiście router. Internet mamy podłączony kabelkiem do domu, pozostało nam jedynie rozprowadzić go dalej. Wybieramy więc router, który obsłuży większą ilość urządzeń, zapewniając przy tym, niezłe osiągi.


Nasz wybór padł na TP-Link Archer C1200 AC1200 Wireless Dual band. Cena tego routera to koszt ok. 200 zł. Najważniejsze jednak w nim jest to, że działa w dwóch zakresach (2,4 oraz 5 GHz), posiada gigabito…

Eduroam PWr na Androidzie

Wpis o eduroam został już opublikowany, ale na prośbę potencjalnych użytkowników, zamieszczam drugi, z konfiguracją dla Androida.

Nie będę się tutaj rozpisywał w temacie zalet korzystania z sieci eduroam. Ot, sieć ta, ma po prostu działać na naszych telefonach czy tabletach.

Korzystając więc z urządzenia z Androidem, przechodzimy do sklepu Google i pobieramy aplikację eduroamCAT.

W następnym oknie wybieramy naszą uczelnię (w moim przypadku PWr)

Tutaj musimy się zalogować za pomocą loginu i hasła do poczty PWr, ale UWAGA !!! robimy to z końcówką adresu @pwr.wroc.pl !!! Po zalogowaniu, zostanie utworzony nasz profil w aplikacji.

Następnie przechodzimy do ustawień Wi-Fi na naszym urządzeniu.


Jesteśmy połączeni z siecią Wi-Fi ale przydałoby się, aby nasz telefon robił to automagicznie.


Zaznaczamy więc opcję automagicznego łączenia z eduroam-em i voila. Cieszymy się z naszej konfiguracji. Teraz, przebywając na kampusie PWr, UniWroc, czy na uczelni w innym mieście lub państwie, korzystamy z…

Przesyłanie dużych plików na odległość

Czasami stajemy przed dylematem, jak przesłać dużą ilość danych na odległość. To może być nasz projekt, album zdjęć, prezentacja lub plany, które chcemy dostarczyć w formie elektronicznej dla naszego odbiorcy. Czasy "wystawiania" serwerów ftp na zewnątrz naszej sieci, bezpowrotnie minęły. Próbować możemy przesłać naszą paczkę danych zwykłą pocztą elektroniczną ale standardowo zostały w niej ustawione limity na 10-15 MB. Jak w takim razie, przesłać do drugiej osoby, paczkę naszych danych ?

Kangur - usługa skierowana do pracowników PWr

Politechnika Wrocławska, korzysta z rozwiązania o nazwie Kangur. Jest to miejsce/serwer, do którego przekazujemy duże pliki, w celu ich pobrania przez inną osobę. Cała operacja jest dość banalna i możemy ją wykonać w dwojaki sposób, z poziomu naszej poczty elektronicznej lub bezpośrednio w usłudze Kangur.


Podczas logowania do Kangura, warto szybko rzucić okiem na tekst, który jest wyświetlany w pierwszym oknie. Dzięki temu, będziemy wiedzieli, że…

Aplikacje na platformie mobilnej są przereklamowane

Prawda o rynku mobilnym jest gorzka jak cytryna. Młodzież kocha aplikacje i nie może bez nich żyć. Starsi, nie chcą nowych aplikacji. Te systemowe im wystarczają w 100%. Jest jeszcze i druga strona tego medalu. Aplikacje nas po prostu szpiegują i wykradają nasze dane.
Facebook nas paruje i śledzi gdzie się poruszamy, Google sprawdza gdzie się znajdujemy, przed jakim sklepem stoimy i wyświetla nam odpowiednie reklamy. Czy w takim razie możemy mówić o wolnej woli ? Niby dokonujemy wyboru ale co to za wybór gdy jesteśmy wcześniej odpowiednio urabiani ? To zjawisko zaczyna przypominać zachowanie Lemingów.

Smutne to, że wraz ze wzrostem technologii, co raz mniej wymagamy od siebie a pozwalamy na co raz więcej aplikacjom i AI. Moim zdaniem, to jest błędne koło. Fakt, aplikacje nam pomagają ale potrafią też nam uprzykrzyć życie. Po pierwsze zaczynają zbierać dane o nas. Nie tylko na cenzurowanym jest tu Facebook i Google. Aplikacje potrafią za pomocą ultradźwięków, wykrywać inne urządzenia z…

Mój kultowy smartfon - Lumia 640

Tak wiem, Android to najwspanialsze co mogło nas spotkać. Najlepsze na świecie są telefony z Androidem. Android Twoim bratem, córką, matką i wujkiem. Tylko, że to są tak oklepane frazesy, że szkoda ich tu przytaczać.

Obserwowałem Androida od początku jego drogi na szczyt. Nigdy jednak mnie nie ujął. Nadal zdecydowanie wolę rozwiązania Apple i Microsoft od wymysłów Google. Tym bardziej, że mam świadomość ceny jaką płacimy za "dobrodziejstwo" posiadania Androida. Przejdźmy jednak do rzeczy.


Dwa lata temu, stanąłem przed wyborem smartfona i dokonałem jedynego słusznego wyboru (z mojego punktu widzenia). Mój typ padł na Lumię 640 DS. Oczywiście, że w tamtych czasach były telefony ze zdecydowanie lepszymi parametrami technicznymi. Nie chciałem jednak przechodzić na zupełnie inną platformę, tym bardziej, że nie oferowała takich zabezpieczeń o jakie mi chodziło.

W zasadzie Android odpadł w przedbiegach, z uwagi na brak funkcji "Rodzina". Apple przez krótką chwilę był rozw…

Chodźmy pod prąd, będzie zdecydowanie ciekawiej

Ostatnio zastanawiałem się nad kierunkami rozwoju nowych technologii oraz korporacji, które do tej pory były uważane za zdecydowanie rozdające karty na rynku IT. Tym bardziej, że mamy połowę roku i kilka konferencji już się odbyło. Jakie można z nich wyciągnąć wnioski ?


Apple
Największy przegrany. Super, że nowy kampus Apple jest na ukończeniu. Świetnie, że iPhone przynosi największe zyski w historii smartfonów. Tylko, co dalej ? Tim Cook na razie nie wskazał nam drogi, którą podąży jego firma. Samochody autonomiczne ? Sztuczna inteligencja ? Fajnie, tylko nasuwa się pytanie, na czyjej architekturze ? Apple jak wiadomo, pomimo WIELKICH pieniędzy, nie posiada swojej infrastruktury (dużych centrów danych). Do tej pory korzystał z chmury Amazonu i wyszedł na tym jak Zabłocki na mydle, po opublikowaniu nagich zdjęć Top celebrytek w sieci. Przeniósł się więc do bezpieczniejszej chmury Google. I co ? Ano, na razie nic. Ważne jednak jest to, że to Google korzysta na użytkownikach swojej chmury…